Kraj Champagne odległy mniej więcej dwie godziny samochodem z Paryża proponuje łowcą karpi bogate jeziora jak jest Lac de Temple, Lac Amance, Lac der Chantecoq albo jedyną z najzdolniejszych wód przyszłości Foret D Orient. Właśnie tato woda jest uważana za jedną … Continue reading →
Nie wiem, dokładnie, co w nich tak uwielbiam. Być może to jak trudno w nich złowić karpia mnie bez ustanie przyciąga na piaskowy brzeg. I nie tylko to. Jest tego więcej. W każdym wypadku w przestrzeni Polabí, gdzie mieszkam jest … Continue reading →
Każdy może sobie drogę za swym snem życiowym wytłumaczyć po swojemu. Może to być pogoń za sukcesami w swej profesji, majątkiem, celem sportowym, lub czymś całkowicie innym. Wszyscy ludzie mieli by do czegoś dążyć o czymś marzyć, żeby ich życia … Continue reading →
W chwili gdy to piszę, są zimowe wakacje, czas karpiowych targów i wieczorków na pełnych zimowych obrotach. Być może było by lepiej, gdyby już rozpoczął się sezon i trochę odpoczął bym nad ulubioną wodą zupełnie sam, albo z psem, albo … Continue reading →
W Bułgarji chwytałem na kilka obiecujących wodach, ale niestety pomimo jeziora Ovčarica stwierdziłem, że większość rewirów jest splądrowana. Znalazłem tam dziką okolicę, która mnie na pierwszy widok oczarowała. Musiałem się tam wyprawić jak najprędzej. Była to rzeka Dunaj i jej … Continue reading →
Romantics in Carinthia The Carinthian Lakes surrounded by mountains look so romantic. Just like all of Southern Austria. Many fishermen make stops here on their way to Italy; maybe because of the beautiful nature or the favorite spin fishing. However, … Continue reading →
This is perhaps the first time I don’t know how to begin. Nevertheless, I feel compelled to share with you my many experiences. I mean, a lot happened during my carping years. Maybe I should begin slowly, step by step, … Continue reading →
When I take the last rod out the water, adrenalin and tension are slowly gone. I can slowly return to normal life. I packed the last stuff, loaded the car and said goodbye to the water. I will remember it … Continue reading →